powrót do strony sportu wszystkich dzieci

Model szybowca F1N

Autor: Krzysztof Wieczorek - Częstochowa.

Model szybowca, który proponuję zbudować jest przeznaczony do startów w konkurencji F1N, oraz do praktycznego zapoznania się z zasadami lotu, regulacji i sterowania modeli latających. Loty najlepiej przeprowadzać na sali gimnastycznej, ale można również na boisku szkolnym z tym, że pogoda musi być bezwietrzna. Budowa takiego modelu nie jest zadaniem trudnym, jednak wymaga staranności i dokładności, bo od nich w dużej mierze będą zależały własności lotne szybowca i co za tym idzie, satysfakcja młodego modelarza ze swego dzieła.

Model wykonamy z balsy. Należy przygotować deseczki o grubości 1 mm, 3 mm i 4 mm. Poza balsą potrzebna będzie plastelina do wyważenia modelu, oraz klej do drewna. Proponuję użyć kleju emulsyjnego znanego dawniej pod nazwą "wikol". Obecnie spotyka się wiele klejów tego typu. Wszystkie one doskonale nadają się do łączenia balsy. Poza tym są przyjazne i nieszkodliwe. Natomiast zalecam dużą ostrożność w stosowaniu klejów cyjanoakrylowych. Bardzo krótki czas wiązania dla niewprawnego modelarza nie jest zaletą, bo nie pozwala na korektę położenia klejonych elementów. Poza tym zbyt łatwo i mocno sklejają palce i wydzielają opary drażniące oczy.

Narzędzia potrzebne do budowy modelu to: ostry nóż (dobre są popularne nożyki z wymiennymi ostrzami segmentowymi), linijka (najlepiej metalowa), ekierka, ołówek oraz papier ścierny o ziarnistości ok. 180 i ok. 300. Wszystkie prace będziemy wykonywać na desce montażowej, aby nie zniszczyć stołu przy cięciu nożem deseczek balsowych, ani też nie pobrudzić go klejem. Jeżeli nie mamy modelarskiej deski montażowej, możemy użyć starej deki kreślarskiej, lub jakiejkolwiek równej deski, sklejki, bądź płyty wiórowej o wymiarach 200-250 / 500-600 mm. Potrzebny będzie jeszcze klocek drewniany o równych płaszczyznach i orientacyjnych wymiarach 10-15 / 40-60 / 100-150 mm. Klocek ten należy okleić papierem ściernym z jednej strony tym o grubszej ziarnistości, a z drugiej tym drobniejszym. Otrzymamy w ten sposób bardzo pożyteczne narzędzie, które nazwę umownie ,,ścierakiem". Strona o grubszej ziarnistości będzie służyła do nadawania pożądanego kształtu balsowym elementom, natomiast ta druga do wygładzania powierzchni. Bardzo ważne jest, aby papier ścierny nie był mocowany do klocka prowizorycznie (np. przez przypięcie pinezkami itp.), tylko porządnie przyklejony całą powierzchnią. Uzupełnieniem listy narzędzi są szpilki modelarskie (ostatecznie mogą być krawieckie z plastykowymi łebkami), i piłka włośnica, która może się przydać, ale nie musi.

Budowę modelu rozpocznijmy od wykonania kadłuba (część nr 1 na planie). Wytniemy go z deseczki balsowej o grubości 4 mm. Jeżeli mamy możliwość wyboru, to wybierzmy balsę o średniej twardości, lub nawet twardą. Na deseczce musimy narysować kształt kadłuba. Najwygodniej to zrobić posługując się szablonem wyciętym po prostu z kserokopii planu. Narysowany kształt wycinamy nożem na desce montażowej. Jeśli balsa jest twarda, to jej cięcie przy pomocy noża może być trudne. Posłużymy się w takim przypadku piłką włośnicą. Narzędzie tnące (nóż lub piłkę) prowadzimy po zewnętrznej stronie linii obrysu pozostawiając nawet niewielki naddatek materiału (ok.1 mm), a ostateczny kształt nadajemy kadłubowi przy pomocy ,,ścieraka". Przy obróbce należy zwracać uwagę na zachowanie kątów prostych pomiędzy płaszczyznami. Krawędzie kadłuba możemy lekko zaokrąglić, pozostawiając jednak ostre w miejscach mocowania skrzydła i stateczników.

Centralna część skrzydła (nr 2 na planie) jest najtrudniejszym do wykonania elementem modelu. Z deseczki balsowej o grubości 3 mm wycinamy kształt prostokąta o szerokości takiej, jak na rysunku, natomiast jego długość powinna być nieco (5-10 mm) większa. Na ten element modelu wybieramy balsę w miarę możliwości miękką. Do wycinania używamy noża i linijki. Następnie musimy nadać deseczce kształt profilu lotniczego. Dolna powierzchnia naszego skrzydła jest płaska, więc pozostawiamy ją bez obróbki, natomiast górną szlifujemy przy pomocy naszego ,,ścieraka" aby uzyskać kształt możliwie najbardziej zbliżony do pokazanego na rysunku części 2. Czynności tej należy poświęcić wiele uwagi. Krawędzi spływu (krawędź spływu to tylna krawędź skrzydła) nie szlifujmy na ostro, ale pozostawmy ok. 0,5 mm grubości. Po uporaniu się z tym zadaniem i ostatecznym wygładzeniu powierzchni zeszlifujemy ukośnie końce elementu, aby utworzyć powierzchnie do przyklejenia końcówek skrzydła. Powierzchnie te powinny tworzyć z płaszczyzną poziomą kąt ok. 40o i do jego kontroli można posłużyć się szablonem wykonanym z kawałka kartonu. Podczas tej pracy ustalamy też ostateczną długość centralnej części skrzydła.

Końcówki skrzydła wycinamy przy pomocy noża i linijki z deseczki balsowej o grubości 1 mm zwracając uwagę na kierunek włókien drewna (jest pokazany na rysunkach strzałkami). Po wygładzeniu i ewentualnym lekkim zaokrągleniu krawędzi natarcia i spływu(krawędź natarcia - przednia krawędź skrzydła) połączymy elementy skrzydła w całość. Na desce montażowej kładziemy kawałek folii polietylenowej, aby skrzydło nie skleiło się z deską. Następnie na folii kładziemy centralną część skrzydła i przypinamy do deski szpilkami. Końcówkę skrzydła po posmarowaniu klejem powierzchni styku mocujemy również szpilkami do części centralnej i do deski podpierając ją jednocześnie (np. pudełkiem po tik-takach) tak, aby jej koniec był uniesiony 40 mm ponad powierzchnię deski. Całość pozostawiamy na desce do wyschnięcia kleju.

Statecznik pionowy 4 i poziomy 5 wycinamy podobnie jak końcówki skrzydła z deseczki balsowe j o grubości 1 mm. Wygładzamy je i lekko zaokrąglamy krawędzie.

Gdy skrzydło wyschnie, możemy przykleić je do kadłuba. Zaznaczmy sobie przed tym ołówkiem na kadłubie i na skrzydle miejsca styku. Po posmarowaniu klejem tych miejsc przymocujemy skrzydło do kadłuba dwoma lub trzema szpilkami, które wyjmiemy po wyschnięciu kleju. Sprawdźmy, czy skrzydło tworzy z kadłubem kąt prosty i czy kadłub znajduje się dokładnie w połowie rozpiętości skrzydła. Jeżeli tak nie jest, można to jeszcze skorygować. Po wyschnięciu kleju będzie za późno.

Statecznik pionowy przyklejamy z tyłu kadłuba do jego bocznej powierzchni tak jak pokazuje rysunek, pomagając sobie również szpileczkami. Statecznik poziomy przyklejamy od dołu nieco skośnie w stosunku do skrzydła, co widać na plamie. Aby to uzyskać, należy odpowiednio podszlifować miejsce styku kadłuba ze statecznikiem. To ,,przekoszenie" statecznika względem skrzydła wykonujemy w celu spowodowania łagodnego krążenia modelu w locie. Model krąży w stronę uniesionej końcówki statecznika, czyli w naszym przypadku w prawo.

Pozostało nam jeszcze wyważenie modelu. Polega ono na dociążeniu przedniej części modelu tak, aby środek masy znajdował się w punkcie zaznaczonym na planie. Ciężarek wyważający robimy z plasteliny przyklejonej do przedniego końca kadłuba. Dobieramy taką ilość plasteliny, aby model podparty w dwóch punktach pod skrzydłami leżących w odległości 25 - 30 mm od krawędzi natarcia zachowywał położenie poziome. Jakiś prosty przyrząd do podpierania modelu w celu kontroli wyważenia każdy modelarz z pewnością sam wymyśli i wykona.

Po tych zabiegach nasz model szybowca jest gotów do pierwszych próbnych lotów.

OBLATYWANIE I REGULACJA MODELI "rzutków"

Pierwsze loty wykonujemy na dworze, przy bezwietrznej pogodzie z dala od zabudowań drzew i innych przeszkód terenu lub na sali gimnastycznej. Model wypuszczamy z ręki zawsze pod wiatr. Siłę wyrzucenia modelu dobieramy eksperymentalnie. Podczas pierwszych lotów często zdarza się że tor lotu modelu nie jest zadowalający (prawidłowy tor lotu pokazano na rysunku 1) Należy wówczas dokonać drobnych korekt , przykłady zachowań modelu pokazuje tabela poniżej.

  1. Prawidłowy tor lotu modelu.Model powinien lecieć po linii prostej, dopuszcza się zakręt o promieniu ok. 10mPrawidłowo wykonany i wyregulowany model po wyrzuceniu z ręki powinien przelecieć ponad 15m.
  2. Model po wyrzuceniu z ręki ostro nurkujeW celu skorygowania toru lotu modelu należy końce tylnej części statecznika poziomego odgiąć lekko w górę.
  3. Model po wyrzuceniu z ręki ostro leci w górę a następnie pikuje w dół.W celu skorygowania toru lotu modelu należy końce tylnej części statecznika poziomego odgiąć lekko w dół
  4. Model ostro zakręcaW celu wyprostowania toru lotu należy koniec tylnej części statecznika pionowego odgiąć w kierunku przeciwnym niż kierunek zakrętu .

Po wyregulowaniu modelu możemy przystąpić do właściwych lotów sposób wypuszczania modelu z ręki pokazuje rysunek poniżej. Model powinien zostać wyrzucony silnie ,pod kątem ok. 45o . Po osiągnięciu maksymalnej wysokości model powinien przejść do lotu poziomego zataczając kręgi o promieniu od 4 do 10m. Prawidłowy przebieg lotu pokazuje rysunek poniżej.

rys. 1

rys. 2

rys. 3

rys. 4

rys. 5

rys. 6

rys. 7